10 maja 2018

Alexander Pushkin – artysta osobny

Dwudziestego piątego marca na Białorusi przypada Dzień Wolności, upamiętniający powstanie niepodległego państwa po podpisaniu traktatu brzeskiego w 1918 roku. Od wielu lat uroczystości organizowane tego dnia przez obywateli są punktem zapalnym w konflikcie pomiędzy władzą a opozycją. Rząd Aleksandra Łukaszenki nie uznaje święta, a uczestników patriotycznych demonstracji spotykają represje ze strony milicji.

Jeszcze rok temu marcowe obchody miały wyjątkowo dramatyczny przebieg. Wszystko za sprawą kontekstu, jaki stanowiło wprowadzenie przez władze tak zwanego „dekretu o darmozjadach”, będącego podatkiem płaconym przez bezrobotnyc[1]. Pierwsza manifestacja przeciwników rozporządzenia – „Marsz oburzonych” – odbyła się 17 lutego 2017 roku w Mińsku i od tego czasu podobne demonstracje organizowane były kilkukrotnie zarówno w stolicy kraju oraz w Grodnie i Mohylewie. Wielu organizatorów i uczestników protestów zostało aresztowanych[2].

Wydawało się, że rządzącym udało się powstrzymać eskalujący konflikt[3], a wydarzenia związane z „dekretem o darmozjadach” były jedynie czasową zmianą kursu władzy Łukaszenki, zmierzającej w ostatnich latach do stopniowej liberalizacji i nadawaniu względnych swobód obywatelom[4]. W tym roku władze zezwoliły na organizację obchodów Dnia Wolności[5]. Niestety na kilka dni przed uroczystościami rozpoczęły się prewencyjne aresztowania osób uznanych za potencjalnie zagrażających[6]. Zatrzymani dysydenci i działacze opozycji antyrządowej zostali wypuszczeni zaraz po zakończeniu obchodów[7].

***

Dzień Wolności celebrowany jest również w małej wsi Bobr w obwodzie Mińskim.  Mieszkający tam Alexander Pushkin każdej wiosny wyciąga ze strychu płótno o  wymiarach 2×2,6m i na głównym placu swojej wsi ustawia na sztalugach monumentalny Obraz Wolności. Dzieło jest przemalowywane jedynie jeden dzień w roku. Mroczną scenę przedstawiającą bezładną plątaninę ludzkich ciał, diabły i funkcjonariuszy państwowych twórca uzupełnia o jasne plamy, anielskie trąby oraz elementy nawiązujące do niepodległościowej tradycji – biało-czerwono-białe barwy narodowe. Aż do 2009 roku wystąpienia z Obrazem Wolności każdorazowo kończyły się aresztowaniem artysty. Od kilku lat lokalne władze starają się ignorować działania Pushkina, jednocześnie uważnie śledząc każdy jego krok. Przemalowywanie obrazu artysta traktuje jako performance, a dzień, w którym dzieło zostanie ukończone i wyeksponowane w Muzeum Narodowym w Mińsku będzie znakiem, że Białorusini odzyskali wolność i pełnię swobód obywatelskich.

Biało-czerwono-białe barwy pojawiające się na Obrazie Wolności stanowią znak rozpoznawczy Pushkina (flaga powiewa dumnie zatknięta na dachu jego domu). Kolory te nawiązują do symboli niepodległej Białorusi powołanej do istnienia po I Wojnie Światowej. Flaga ta używana była do 1922 r., kiedy kraj wszedł w skład Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Ponownie przywrócona po upadku Związku Radzieckiego, używana była do dnia referendum wyborczego 17 stycznia 1995 r., kiedy to Łukaszenka zakazał używania biało-czerwono-białych barw na rzecz aktualnie stosowanej flagi – czerwono-zielonej z ludowym ornamentem na białym tle.

Pushkin kształcił się na Wydziale Malarstwa Monumentalnego i Dekoratorstwa w Białoruskim Państwowym Instytucie Artystyczno-Teatralnym (БДТМІ). Jego głównym źródłem utrzymania jest dekorowanie i renowacja katolickich i prawosławnych świątyń. Poza malowaniem zajmuje się performance’ami, najczęściej o charakterze politycznym – jednym z jego bardziej znanych działań, poza przemalowywaniem Obrazu Wolności, jest akcja Prezent dla prezydenta z 21 lipca 1999 r. Podczas jej trwania ubrany w ludowy strój artysta wysypał taczkę gnoju na placu przed Narodowym Teatrem Akademickim im. Janki Kupały w Mińsku, protestując przeciwko przedłużającym się rządom Łukaszenki. Atrakcją dla lokalnych mieszkańców Bobra jest organizowana corocznie Noc Kupały (6-7 lipca) – pogańskie święto, podczas którego uczestnicy tańczą wokół ogniska, kąpią się w okolicznym jeziorze, puszczają wianki i oddają się hucznej zabawie.

***

Kontestując łukaszenkowski reżim, Pushkin odrzuca porządek demokratyczny i  wartościowy pluralizm”[8]. Jego sztuka nie sprowadza się wyłącznie do buntu przeciwko opresyjnemu systemowi władzy, nie narusza również tabu w rozumieniu zachodniego odbiorcy (za działanie bulwersujące trudno uznać kontestację autorytarnego rządu Łukaszenki i miernej, oficjalnej wersji białoruskiej kultury), lecz kreuje alternatywną wizję rzeczywistości. Białoruska badaczka Olga Shparaga buduje dychotomię pomiędzy panującym w jej kraju reżimem a ocenianą pozytywnie liberalną demokracją (z cechami takimi jak: „równouprawnienie”, „odrzucenie hierarchii i narzucanych z góry roli społecznych[9]”). Zdaniem Shparagi działania Pushkina są paradoksem, łączącym odwołanie do przeszłości z postulowaniem władzy sprawowanej zgodnie z demokratycznym mandatem[10]. Istotnie, w tej perspektywie nie sposób zrozumieć intencji artysty, który działa samotnie i broni indywidualnej wizji państwowości i kultury, opartej na historii i tradycji (którą symbolizuje biało-czerwono-biała flaga).

Na podobny problem zwraca uwagę Martin Schibli w tekście kuratorskim do wystawy Pushkina w szwedzkim Kalmar Konstmuseum (2009/2010 r.)[11].  Kurator wskazuje na wieloaspektowość i bogactwo twórczości Białorusina, wymykającą się kategoriom wypracowanym przez współczesny art world. Zdaniem Schibli wynika to z braku instytucjonalnych ram dla współczesnej sztuki białoruskiej. Za naszą wschodnią granicą brakuje miejsc, w których prezentowałoby się niezależną sztukę, poruszającą aktualne, społecznie istotne tematy.

W autorytarnym kraju nie ma miejsca dla wypowiedzi artystycznych idących pod prąd władzy, a ograniczanie wolności słowa dotyka w pierwszym rzędzie twórców posługujących się niezrozumiałymi dla rządzących, awangardowymi środkami wyrazu (takimi jak np. performance). Opór białoruskich artystów współczesnych jest jednak tematem eksplorowanym przez zachodnie instytucje sztuki. Dowodzą tego wspomniana szwedzka wystawa, jak i poznańska  pt. Narodowo-radykalny – Alexander Pushkin  w Galerii Miejskiej Arsenał (2016 r.), Art Against Dictatorship prezentowana w Oslo i Waszyngtonie (2009 r.), czy Sound of Silence: Art During Dictatorship z nowojorskiego EFA Project Space (2012 r.).

Przykład ostatniego z wymienionych pokazów jest szczególnie interesujący dla zrozumienia indywidualnej postawy Pushkina. Eksponowana w jej ramach instalacja Mariny Naprushkiny pt. Biuro antypropagandy również kontestuje reżim Łukaszenki, wykorzystując awangardowy język sztuki współczesnej. W ramach jednej pracy artystka zgromadziła znaczną ilość propagandowych materiałów. Pozbawione dotychczasowego kontekstu broszury, zdjęcia i symbole władzy stały się bezużyteczne i obnażyły słabość działań białoruskiego reżimu[12]. Artystka w Biurze antypropagandy osłabia znaczenie oficjalnych symboli, którym stara się nadać odmienne znaczenia. Naprushkina przejmuje symbolikę wprowadzoną przez Łukaszenkę. W swojej twórczości nie odrzuca białoruskiej aktualności (symbolizowanej przez rządową propagandę z wszechobecnymi zielono-czerwonymi barwami). Krytykuje obowiązujący system, lecz go nie przekracza.

***

Inaczej rozumiem działalność Pushkina, który w swoich performance’ach przywraca historyczne symbole narodowe – biało-czerwono-białe barwy, herb „Pogoń”, zakazane przez reżim wizerunki bojowników o wolność oraz pogańskie uroczystości (Noc Kupały). Jego wysiłek budzenia świadomości Białorusinów polega na sięganiu do tradycji, szukaniu w niej elementów mogących scalać naród i pełniących rolę kulturotwórczą. Poszanowanie tradycji i działania ją przywracające sprawiają, że twórczość Pushkina jest tak odległa od współczesnych praktyk artystycznych mających najczęściej liberalno‑lewicowe zaplecze ideologiczne.

Skupienie się na przeszłości nie świadczy bynajmniej o tym, że Białorusin jest konserwatystą. Roger Scruton charakteryzując konserwatyzm, pisał: „Żadna utopijna wizja nie będzie miała mocy porównywalnej z mocą bieżącej rzeczywistości, ta pierwsza jest bowiem abstrakcyjna i niepełna, ta druga zaś konkretna, naznaczona złożonościami”[13]. W przypadku Białorusi zachodzi podobny problem, o którym w odniesieniu do naszego kraju pisał Tomasz Merta – „podstawowym problemem polskiego konserwatyzmu jest trudność w zdobywaniu wiarygodnej odpowiedzi na pytanie „«co konserwować?»”[14]. Zdaje się, że odnosi się to do wszystkich państw poddanych dawniej lub obecnie sowieckim wpływom. Poszukiwania artystyczne Pushkina polegają na całkowitym odrzuceniu rzeczywistości zarówno w wersji łukaszenkowskiej, jak i porządku promowanego obecnie przez Unię Europejską. Artysta zarzuca rządowi Białorusi łamanie praw człowieka, jednocześnie krytykując liberalno‑lewicowe, dominujące w zachodnim świecie kultury myślenie o wolności jednostki[15]. Zwraca się on przeciwko teraźniejszości ku przeszłości, znajdując wartość zarówno w pogańskich rytuałach, jak i religii chrześcijańskiej oraz w kultywowaniu przejawów niepodległej Białorusi. W jego działaniu nie widać prób aktualizacji promowanych wartości. Propozycja Pushkina jest utopijna – nie wiążąc się jednak z ideą postępu, lecz nakierowując na przeszłość. Stąd też, jak sądzę, wynika trudność z osadzeniem Pushkina w obecnym art worldzie, problem z budowaniem adekwatnego dyskursu wokół jego działalności. Twórczość Białorusina wymyka się aktualnie preferowanym kategoriom, nie jest paradoksalna, lecz oryginalna. Prezentuje alternatywę zarówno mieszkańcom Białorusi, wybierającym między podporządkowaniem się władzy Łukaszenki lub zwrotem ku pogrążonemu w kryzysie wartości Zachodowi, jak również uczestnikom współczesnego świata sztuki, operujących ograniczonym zasobem pojęć.

przypisy

[1]Podatek od bezrobocia, czyli jak Łukaszenka walczy z “darmozjadami”, https://belsat.eu/pl/news/podatek-od-bezrobocia-czyli-jak-lukaszenka-walczy-z-darmozjadami/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[2] Justyna Prus, Protesty na Białorusi przeciw tzw. dekretowi o pasożytnictwie, http://www.pap.pl/aktualnosci/news,863517,bialorus-protesty-na-.html, (dostęp: 03.04.2018)

[3] Łukaszenka podpisał nowy dekret o zatrudnieniu. Nie ma w nim zapisu o „podatku od nieróbstwa”!, https://belsat.eu/pl/news/lukaszenka-podpisal-nowy-dekret-o-zatrudnieniu-nie-ma-w-nim-zapisu-o-podatku-od-nierobstwa/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[4] Obrońcy praw człowieka: sytuacja na Białorusi znacznie się pogorszyła, https://belsat.eu/pl/news/obroncy-praw-czlowieka-sytuacja-na-bialorusi-znacznie-sie-pogorszyla/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[5] Władze Mińska jednak pozwoliły na obchody stulecia niepodległości, http://belsat.eu/pl/news/wladze-minska-jednak-pozwolily-na-obchody-stulecia-niepodleglosci/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[6] ONZ upomina Białoruś: „Niekończąca się fala represji paraliżuje społeczeństwo”, http://belsat.eu/pl/news/onz-upomina-bialorus-niekonczaca-sie-fala-represji-paralizuje-spoleczenstwo/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[7] Prewencyjnie zatrzymani opozycjoniści i dziennikarze odzyskali wolność, http://belsat.eu/pl/news/prewencyjnie-zatrzymani-opozycjonisci-i-dziennikarze-odzyskali-wolnosc/, [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[8] Olga Shparaga, Odroczona przyszłość lub niespełniona przeszłość Alesia Puszkina, [w:] Narodowo-radykalny –  Alexander Pushkin, Poznań 2016, s. 32.

[9] Ibidem, s. 33.

[10] Ibidem, s. 32.

[11] Martin Schibli, An Introduction, http://www.pushkin.by/abia/introduction [data dostępu online: 3 kwietnia 2018 roku].

[12] W. Dabrawalski, Artystyczna dywersja – strategie subwersywne w białoruskiej sztuce współczesnej, „Czas Kultury” 2013, nr 3, s. 52-53.

[13] R. Scruton, Co znaczy konserwatyzm?, Poznań 2014, s. 66.

[14] P. Rojek, Awangardowy konserwatyzm. Idea polska w późnej nowoczesności, Kraków 2016.

[15] Mam na myśli dokumentację wideo z Nocy Kupały w 2005 r., na której widzimy artystę wrzucającego do ogniska erotyczne gadżety, palącego je jako symbole zachodniej kultury.